Z jakich powodów warto przeczytać pt. “Porachunki. Grzechy mafii” Magdaleny Winnickiej?

Poszukując ciekawej książki na spędzenie wolnego czasu, trudno pominąć "Porachunki. Grzechy mafii" Magdaleny Winnickiej. Przystojny mężczyzna na okładce zdecydowanie zachęca do zakupu tej lektury, podobnie jak jej opis, w którym mowa jest o błyskawicznej akcji, pikantnych dialogach i dużej ilości niebezpieczeństw. "Porachunki" to zdecydowanie literatura nietuzinkowa, zarówno pod względem formy, jak i treści. Dostarczaną przez nią rozrywkę można porównywać do "funu", jakiego daje nam oglądanie wielowątkowego serialu

Jeśli macie okazję przeczytać książkę “Kostandin. Grzechy mafii” Magdaleny Winnickiej. Czytelnicy lubią tę książkę, ponieważ łamie ona schemat stosowany w tego typu literaturze, dlatego bez wahania można sięgnąć po drugą książkę, która została już wydana. “Porachunki. Grzechy mafii” Magdaleny Winnickiej to może być kontynuacja tego, czego czytelnik był świadkiem w pierwszej części, ale z zupełnie innego punktu widzenia. Przygotujcie się na mieszaninę awanturniczą, ponieważ ta historia formalnie zwala z nóg! Ekspresowa akcja, sprośne dialogi i czyhające na każdym kroku grozy sprawiają, że “Porachunki. Grzechy mafii” (https://www.taniaksiazka.pl/porachunki-grzechy-mafii-magdalena-winnicka-p-1481879.html) to księga normalnie nieodkładalna.

Jak zaczęła się ta powieść?

Pod koniec tomu pierwszego jesteśmy świadkami tych wydarzeń, a Felicja zapada w śpiączkę, która trwa prawie miesiąc. Po obudzeniu się nie pamięta swojego męża – Aleksandra, ani niedawnych miesięcy swojego życia. Co gorsza, podczas gdy ona uczyła się jego zawodu, tęskniła za normalnym życiem z dala od twojego ukochanego.

Co jest godne uwagi w tej historii?

Pierwsze kilkadziesiąt stron jest dla nas wszystkich dezorientujące. Alicja z pierwszej części została Felicją; a Kostandin Aleksanderem. Po chwili zdajesz sobie sprawę, że Lena to nie tylko inne spojrzenie na proces w całej historii, ale także postać, która zmienia swoją osobowość. Wszakże pierwszy tom nie dostarcza pełnej informacji, lecz wersję pomijającą wiele istotnych faktów. Bez wątpienia, jest to kolejny trudny problem, który pozwala odpoczywać po trudnym dniu.

Jak pokazać bohatera danej książki?

Alexander nie jest już tak namiętnym romantykiem, ale przypomina brutalnego Massimo. Felicja okazuje się być kobietą niezdecydowaną, romantyczną i ogólnie sprzyjającą każdemu. Artur nie jest tak buntowniczy i okrutny, ale z jakiegoś powodu okazuje się fascynującą postacią i stanowi większą część opowieści.

Co się tutaj dzieje?

Sam przekaz jest bardziej dynamiczny, wypełniony równowagą między przemocą a marnością, która pochodzi wprost. Możesz mieć wrażenie, że czytasz dobrą książkę akcji. Ciała pojawiają się niemal w każdym rozdziale, podkreślając zmiany, jakie zachodzą w bohaterach danej historii. Jest to kontrast do wszystkich wcześniejszych tonów, które mają zupełnie inną jakość konsystencji. W powieści “Porachunki. Grzechy mafii” nie ma pikantnych scen, poza kilkoma, które nie są zarysowane.